Mariusz z rodziną : Wierzę że Maryja od dawna czuwa nad moją rodziną.

Mam na imię Mariusz jestem żonaty. Żona ma na imię Anna. Mamy w sumie 9 cioro dzieci dzięki Bogu. Odprawiamy te rekolekcje z dziećmi Werka 8 Ola 10 Kacper 12 Symon 14 lat. Dwie najstarsze córki są pełnoletnie i żyją tym światem co jest dla nas trudne.Nie jestem ich ojcem biologicznym.Utrzymujemy z nimi kontakt. Dzieci podczas tych rekolekcji nas zaskakują. Po wieczornej modlitwie zawsze pytamy co je dotknęło i oboje z żoną jesteśmy bardzo zaskoczeni ich odpowiedziami.

Mam na imię Mariusz jestem żonaty. Żona ma na imię Anna. Mamy w sumie 9 cioro dzieci dzięki Bogu. Odprawiamy te rekolekcje z dziećmi Werka 8 Ola 10 Kacper 12 Symon 14 lat. Dwie najstarsze córki są pełnoletnie i żyją tym światem co jest dla nas trudne.Nie jestem ich ojcem biologicznym.Utrzymujemy z nimi kontakt. Dzieci podczas tych rekolekcji nas zaskakują. Po wieczornej modlitwie zawsze pytamy co je dotknęło i oboje z żoną jesteśmy bardzo zaskoczeni ich odpowiedziami.

Ogromnie nam pomogły te rekolekcje przeżyć ten trudny czas. Ale z Maryją jest to możliwe.

Każdego dnia czekamy na kolejny dzień rekolekcji a to już prawie koniec.

Oddajemy się do dyspozycji Maryji.My z żoną oboje robimy drogę neokatechumenalną.Gdyby nie dobry tatuś nasze małżeństwo już dawno by się rozpadło.Moja żona już rok jak wyszła z raka.

Oboje jesteśmy bardziej dojrzali przez te rekolekcje wraz z dziećmi.Wierzę że Maryja od dawna czuwa nad moją rodziną.

Trójka najmłodszych tylko z nami nie odprawia tych rekolekcji ale uczymy ich powtarzać Nikodemie Janie Augustynie[ma 2.5 roku]jesteście synami Maryi.

Pozdrawiamy z Panem Bogiem i Maryją