Łukasz : Wiem teraz, że stale trzeba prosić, ale też dziękować za to, co już otrzymaliśmy.

“Chyba największą rzecz, jaką uświadomiłem sobie dotychczas w tychże rekolekcjach to fakt, że nieważne jak ciężki jest nasz codzienny krzyż, nieważne ile smutku doznamy w ciągu całego dnia, nieważne jak bardzo nie będzie nam się chciało modlić. Ważne jest, aby kochać Maryję miłością Jezusa, czyli tak jak dziecko swoją mamę.

Zwracajmy się do Niej prostymi, słodkimi tytułami: "Mamciu", "Mamusiu" i prośmy Ją równie prosto o to, czego potrzebujemy, a potrzebujemy wiele łask, bo bez nich nasz świat nie istniałby. Bez nich nie potrafilibyśmy sobie poradzić z najmniejszą trudnością.

Wiem teraz, że stale trzeba prosić, ale też dziękować za to, co już otrzymaliśmy. W Niepokalanym Sercu Maryi odnajdziemy zwycięstwo z każdą trudnością.

“Chyba największą rzecz, jaką uświadomiłem sobie dotychczas w tychże rekolekcjach to fakt, że nieważne jak ciężki jest nasz codzienny krzyż, nieważne ile smutku doznamy w ciągu całego dnia, nieważne jak bardzo nie będzie nam się chciało modlić. Ważne jest, aby kochać Maryję miłością Jezusa, czyli tak jak dziecko swoją mamę.

Zwracajmy się do Niej prostymi, słodkimi tytułami: "Mamciu", "Mamusiu" i prośmy Ją równie prosto o to, czego potrzebujemy, a potrzebujemy wiele łask, bo bez nich nasz świat nie istniałby. Bez nich nie potrafilibyśmy sobie poradzić z najmniejszą trudnością.

Wiem teraz, że stale trzeba prosić, ale też dziękować za to, co już otrzymaliśmy. W Niepokalanym Sercu Maryi odnajdziemy zwycięstwo z każdą trudnością.

Modlę się, aby jak najwięcej ludzi poznało i pokochało Maryję, to konieczne, szczególnie w naszych czasach nienajłatwiejszych.

Z Panem Bogiem, cała redakcjo, grupo, która zajmuje się tymi rekolekcjami

 

P.S. - bardzo Wam dziękuję, że robicie taką akcję, dowiedziałem się o tym od mamy. Gdybym tylko wiedział jak Wam podziękować, bo dużo zmieniliście w moim życiu poprzez przywołanie poszczególnych fragmentów literatur, streszczenie objawień w Fatimie, podawanie ,,słów światła" itp. Wszystko to pobudziło we mnie chęć głębszego pokochania Maryi, naszej Mamusi, która stale trwa przy nas i otula nas swoim płaszczem łagodności i otuchy.